RSS
 

Archiwum - Styczeń, 2017

i znów nowy początek?

21 sty

Nowy rok, nowy początek? tak; tylko jeszcze nie wiem czy się cieszyć już czy dopiero później – z Katowicami było tak, że najpierw była radość i wielkie oczekiwania – jak widać, nic z tego nie wyszło, może więc czekać.  Delikatnie wejść w nową sytuację, poobserwować i znów czekać aż się samo potoczy. Znów przeprowadzka, nowe mieszkanie, stare otoczenie – tu jest plus :) Zakopane jak samospełniająca się przepowiednia – marzenie, mrzonka z dawnych lat, która nie miała szans na spełnienie właśnie nabrała realnych kształtów. Jestem sama, ale otoczona przez ludzi. W końcu jest do kogo się odezwać, spotkać, są na wyciągniecie ręki. Góry są na wyciągnięcie ręki. Reszta się powoli ułoży. Patrzę na rzeczy, które muszę przenieść, przewieźć, zagospodarować i bierze mnie panika. Z drugiej strony – mam wprawę, na to potrzebny jest czas. Przestanę być rozerwana między dwoma miejscami, wszystko będzie w jednym miejscu, idzie za tym oszczędność czasu i kasy. Oszczędność emocji też. Tak bardzo cieszę się, że ten rok w końcu dobiegł końca jakby to on miał na wszystko wpływ i jego koniec gwarantuje zmiany na lepsze. Zakończyłam coś co mnie wyniszczało, sama się wyniszczałam nie potrafiąc tego zakończyć. Nie umiem poddać się bez walki do tego stopnia, że nie zauważam, że zostałam sama na polu walki. Teraz tylko przerażają mnie ludzkie gesty, opiekuńczość, czułość, a bezinteresowne zainteresowanie i pomoc wypełniają podejrzliwością. Jakby zaadoptowali mnie ze schroniska dla bezdomnych ludzi.    

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii wszystkie wpisy

 
 

  • RSS
  • Facebook